©Ernest Jezionek. All rights reserved. 

Get out media your home

Z dziennikarskiej rubryki na łamy książki...

 


"Z MIASTA" - recenzja

"Ernest Jezionek przeniósł bohaterów rubryki z dawnej Gazety Gdańskiej do swoich opowiadań zebranych w najnowszej książce "Z miasta".

W przedwojennej Gazecie Gdańskiej prowadzona była stała rubryka "Z miasta”. Publikowane w niej były przeróżne historie, które zazwyczaj były za krótkie na pełny artykuł. Znajdowały się tam doniesienia z miejskich wydarzeń, opisy sukcesów mieszkańców grodu Neptuna, ale również dramaty mieszczan.

Pochodzący z Gdyni, ale mieszkający w Gdańsku Ernest Jezionek postanowił nadać drugie życie bohaterom i historiom opowiedzianym przed laty w Gazecie Gdańskiej. Jego debiutancka książka "Z miasta" to zbiór dziewięciu opowiadań nawiązujących do dawnych wydarzeń. W każdej ze sfabularyzowanych historii autor wyróżnia jeden przedmiot: znoszone rękawiczki, drewniany stateczek czy starą maszynę do pisania. Przedmioty te pozostają po ich właścicielach, których ostatnie chwile opisuje w swoich opowiadaniach Jezionek.

Książka "Z miasta” to oprócz dziewięciu historii gdańszczan, również obraz miasta doświadczonego pierwszą wojną światową, zróżnicowanym kulturowo w okresie Wolnego Miasta Gdańska oraz przygotowującego się do kolejnego, zbrojnego konfliktu.

Czytając opowiadania Jezionka przenosimy się do dawnego Gdańska i towarzyszymy bohaterom. Czytelnik przeżywa wydarzenia i ma nadzieję, że zakończy je szczęśliwy finał. Przecież w gazetowej rubryce nie każda historia kończy się tragedią."

Krzysztof Kalkowski

Puls Gdańska - recenzja

01 kwietnia 2021
"Kilka zdań o..." to moje subiektywne opinie, głównie o książkach, ale również o innych rzeczach, które są ważną częścią mojego życia ;)

Powrót