©Ernest Jezionek. All rights reserved. 

Get out media your home

Odwrócił się przodem do lustra i spojrzał na gołą pierś: zakrwawione linie, wycięte niezdarnie scyzorykiem, układały się w nowe piętno – swastykę.

Wziął ręcznik, namoczył w wodzie i delikatnie ścierał zaschniętą krew z ran. Jego wzrok powędrował w stronę okna, gdzie jodłowa gałązka z dwiema bombkami stała oparta o szybę.

Świąteczna kartka zsunęła się ze słoika z wodą i leżała obok na parapecie. Patrzył na Świętą Rodzinę otoczoną wstążką gotyckich liter:

„Und das Wort ward Fleisch”

 

"Z miasta" - opowiadanie pt. "Bruno".

 

Świątecznie

24 grudnia 2021
Boże Narodzenie, zima, śnieg, Las, Życzenia

Powrót