Powrót

27 października 2023
Ernest Jezionek, Z miasta

Pseudorzecz

Często

to pierwsze skojarzenie, kiedy myślę rzecz.
Rzeczy materialne - zalewają świat, który tonie w dobrobycie posiadania.
Od przeszło półtora wieku na ziemi rządzi konsumpcja - niskie ceny towarów, możliwość ich zwrotu, płatności w ratach
To zapoczątkowało epokę rzeczy banalnych, stworzyło nowe królestwo na ziemi - na równi obok zwierząt, roślin i minerałów.
 
Nastała Inflacja piękna.
 
Opuściła mury kościołów, pałaców i muzeów, rozlała się się po ulicach miast. Towarom nadaje się fantazmatyczne wartości, którym trudno nie ulec: młodość, zdrowie, uroda, bezpieczeństwo, przyjemność, szczęście i przede wszystkim eros.
To utrzymuje nas w przeświadczeniu, że decydujemy o życiu, nadajemy znaczenie światu.
 
Skąd więc poczucie pustki?

 

E. Jezionek, Z miasta - recenzja

"– Widzisz, to mi odbiera klientów – wskazał palcem przepływającą motorówkę. – Pusty w środku klon, odlany z jednolitej formy. Ludzie wolą przejażdżkę taką plastikową balią niż wysłużonym holownikiem. Siadają w fotelach ze sztucznej skóry, przeglądają się w oknach z pleksi i oddychają oparami laminatu. Wietrzą w tym powiew luksusu, a kiedy wchodzą na pokład Alfreda, to kręcą nosem. Bo brudno, niewygodnie i cuchnie stęchlizną. Nie wiedzą, że tak pachnie przeszłość, wsiąknięta w drewniane wręgi. Czują jedynie kwaśno-mdłą woń starości.

Z opowiadania "Alfred" 

 


Książka "Z miasta" - zbiór opowiadań E. Jezionek, Z miasta Książka "Z miasta" - zbiór opowiadań

 

Get out media your home (©Ernest Jezionek. All rights reserved)

©Ernest Jezionek. All rights reserved.