©Ernest Jezionek. All rights reserved. 

Get out media your home

Żyjemy w czasach zdominowanych przedrostkiem "samo". Gdy "samoistnienie", "samorealizacja", "samodawanie", "samokreacja" czy "samoodniesienie" samostanowią o naszym bycie, ważne, aby  pamiętać, że to nie my trwamy, ale rzeczy. 

My jedynie wytrwale i rozpaczliwie szukamy trwania. 

Dzisiaj, jako autor opowiadania o maskotce "Gedanii" czuję się spełniony. Nie udało mi się odnaleźć jej powojennych śladów istnienia, ale dzięki niżej wymienionym osobom udało się ją ożywić.

Dziękuję:

  • Panu Markowi Adamkowiczowi z Muzeum Gdańska - za poparcie i wsparcie,
  • Pani Kalinie Konieczny z Teatru Miniatura - za odzew i przekazanie sprawy w utalentowane i wrażliwe dłonie 
  • Pani Aleksandry Wlazło z pracowni f.Alka, której jestem wdzięczny za odtworzenie maskotki.

 

Tak powstał Bogdan - wierna kopia przedwojennej maskotki i rezerwuar pamięci o piłkarskich mistrzach Wolnego Miasta Gdańsk w 1933 roku.

Zamieszka w Muzeum Gdańska i będzie gotowy by opowiadać o swoich przyjaciołach z boiska, gdy kiedykolwiek ktoś spojrzy mu w oczy.

"Drugie życie dawnej maskotki Gedanii"

"Na imię mu Bogdan"

 

Bogdan

01 czerwca 2022
Maskotka Gedanii, piłka nożna, Gdańsk

Powrót